To był moment, którego długo nie zapomnimy…
W ten weekend nasze dziewczęta po raz pierwszy stanęły na scenie w nowych gorsetach.
Nie były to jednak „zwykłe stroje”.
W każdym z nich jest Wasze wsparcie, Wasze serce i Wasza wiara w to, co robimy ❤️
Dzięki zakończonej zbiórce udało nam się sfinansować część materiałów na ich wykonanie.
A reszta?
To już godziny naszej pracy — szycia, poprawiania, dopasowywania i dopracowywania każdego detalu.
Bo my nie chcieliśmy iść na skróty.
Nie kupiliśmy gotowych strojów.
Zrobiliśmy je sami — od początku do końca.
Od przyprasowania podkładu, przez dostosowanie krojów, naszywanie tasiemek, aż po ostatnią haftkę.
I kiedy patrzyliśmy na nich na scenie… wiedzieliśmy jedno:
to wszystko ma sens.
Dzięki Wam folklor nie jest przeszłością.
On żyje. Tu i teraz.
Ale my idziemy dalej.?
Przed nami kolejne, jeszcze ważniejsze wyzwanie — chcemy odtworzyć stroje lubartowskie, sięgając do prawdziwych źródeł:
📖 do książki „Strój Lubartowski” autorstwa Pani Profesor Marioli Tymochowicz,
🗣️ do wspomnień i opowieści przekazanych przez Panią Janinę Lipską, byłą członkinię zespołu śpiewaczego, który wielokrotnie występował w Kazimierzu podczas Ogólnopolskiego Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych, zdobywając nagrody,
📚 oraz do materiałów zgromadzonych w Bibliotece Gminnej Niedźwiada – Oddział w Pałecznicy.
Chcemy robić to uczciwie, z pokorą i szacunkiem — tak, aby nie tylko odtworzyć strój, ale przywrócić pamięć o ludziach i tradycji.
Z całego serca dziękujemy.
Za każdą złotówkę.
Za każde udostępnienie.
Za każde dobre słowo.
To dzięki Wam możemy nie tylko występować…
ale naprawdę chronić to, co najcenniejsze.


Dodaj komentarz